<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog remontowy &#187; witraż</title>
	<atom:link href="http://www.noel.katowice.pl/tag/witraz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.noel.katowice.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 25 Jan 2010 16:08:49 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.4</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Możliwe przemówienie na bankiecie &#8211; ułożenie sobie ogólnego planu</title>
		<link>http://www.noel.katowice.pl/2010/01/mozliwe-przemowienie-na-bankiecie-ulozenie-sobie-ogolnego-planu/</link>
		<comments>http://www.noel.katowice.pl/2010/01/mozliwe-przemowienie-na-bankiecie-ulozenie-sobie-ogolnego-planu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 13:35:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[bankiet]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[szkło bezpieczne]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[witraż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.noel.katowice.pl/?p=223</guid>
		<description><![CDATA[Jak to dobrze, że mamy dziś sobotę i nie mam obowiązku wcześnie wstawać .  Doprawdy nie wyobrażam sobie zresztą pobudki o 6.00 rano po może 2  bądź  3 godzinach snu. To byłby prawdziwy horror . Korzystając z dnia wolnego wyspałem się wstając dopiero na nogi koło południa. Kinga zajmowała się sprzątaniem domu, zaś  ja  postanowiłem  [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak to dobrze, że mamy dziś sobotę i nie mam obowiązku wcześnie wstawać .  Doprawdy nie wyobrażam sobie zresztą pobudki o 6.00 rano po może 2  bądź  3 godzinach snu. To byłby prawdziwy horror . Korzystając z dnia wolnego wyspałem się wstając dopiero na nogi koło południa. Kinga zajmowała się sprzątaniem domu, zaś  ja  postanowiłem  wziąć prysznic. Kinga dała mi do zrozumienia, że bankiet się odbędzie, a moja obecność jest mile widziana. Nie wiedziałem jednak jednej dość  ważnej  rzeczy, a mianowicie  terminu  zaplanowanego bankietu . Sprawa jest na tyle poważna,  iż  nie mógłbym zwolnić się z pracy na jedno popołudnie……..tak więc jeżeli odbędzie się po godzinach  lub  w jakiś wolny dzień to z chęcią się na nim pojawię. Jestem tego pewny. W sobotę udałem się do biblioteki oddać książki  oraz  zrobić zakupy w Tesco.  Postanowiłem oddać książki do biblioteki, gdyż nie mam najmniejszego zamiaru płacić kary za przetrzymywanie .  Szczerze mówiąc nie mam konkretnie czego czytać, więc postanowiłem poszukać czegoś co  przyjemnie  zajmie mój wolny czas. Zacząłem więc szukać. Udało mi się znaleźć parę ciekawych pozycji. Wypożyczając książki udałem się w drogę do sklepu.  W supermarkecie spędziłem ogólnie więcej czasu . Trochę czasu zajęło mi zdobycie potrzebnych produktów po czym dostanie się do kolejki i kupno wybranych towarów. Wracając do domu tonąłem wręcz w śniegu. Ładnie Poznań zasypało .<span id="more-223"></span> Po przyjściu do domu spodnie miałem zmoczone od śniegu. Musiałem się przebrać  oraz  ogrzać przy kominku. Przy tym ostatnim  wyśmienitym  pomysłem było napicie się kieliszka brandy.  Momentalnie  się rozgrzałem.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-224" title="louis-comfort-tiffany-witraz" src="http://www.noel.katowice.pl/wp-content/uploads/2010/01/louis-comfort-tiffany-witraz-150x150.jpg" alt="louis-comfort-tiffany-witraz" width="139" height="139" /></p>
<p>Kinga powiedziała, że naprawdę dobrze, że się tam pojawię, bo nie jest powiedziane, że nie padną pytania  dotyczące  witraży  cechujących  w  szerokiej  mierze drzwi szklane. Mmm……a to ciekawe. Ja tylko podsunąłem pomysł  zakupienia  drzwi szklanych….nic więcej.  Nie jest powiedziane, że nie będę musiał opowiedzieć chociaż troszkę na temat drzwi szklanych .  Mam się  najprawdopodobniej  przygotować na to. Cóż…….też tak się stanie. Nie jestem urodzonym mówcą.  Nie przypominam sobie, żebym przemawiał w różnorodnych spotkaniach oficjalnych . Będę musiał pomyśleć o czym tak pokrótce w ogóle mogę tam mówić …..hmm………powinienem poruszyć temat bezpieczeństwa szkła klejonego.  Zdecydowanie w jak najszerszym tego aspekcie . Dobrze więc będzie napisać cokolwiek o bezpiecznym sposobie pękania szyb z tego szkła  i  zależnie od klasy szkła stopniu wytrzymałości  oraz  odporności na uderzenia. Wspomnę  także  o zastosowaniu szkła klejonego w produkcji szyb antywłamaniowych  oraz  kuloodpornych.  Nieomieszkam również wspomnieć o naprawdę prostym czyszczeniu tych szyb . Podejrzewam jednak, że ludzie zgromadzeni w muzeum będą chcieli  z pewnością  dowiedzieć się czegoś na temat witraży, które zachwycają już przy samym wejściu. Opowiem też pokrótce i o nich.  Siedząc przy kominku ułożyłem sobie w głowie plan ogólny przemówienia, którego czasem mogę wygłosić . Gdy tylko zrobiło mi się cieplej wyjąłem wypożyczoną książkę i zacząłem ją czytać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.noel.katowice.pl/2010/01/mozliwe-przemowienie-na-bankiecie-ulozenie-sobie-ogolnego-planu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Będąc na uroczystej inauguracji wystawy</title>
		<link>http://www.noel.katowice.pl/2010/01/bedac-na-uroczystej-inauguracji-wystawy/</link>
		<comments>http://www.noel.katowice.pl/2010/01/bedac-na-uroczystej-inauguracji-wystawy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 14:56:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[konstrukcje szklane]]></category>
		<category><![CDATA[dom]]></category>
		<category><![CDATA[drzwi szklane]]></category>
		<category><![CDATA[motywy sakralne]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[szkło klejone]]></category>
		<category><![CDATA[witraż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.noel.katowice.pl/?p=212</guid>
		<description><![CDATA[Pracowałem do godziny 16.00.  Miałem na tyle szczęście, że Stefan podwiózł mnie aż pod sam dom . Miał po drodze. Wchodząc do domu z mety wstawiłem wodę na kawę i sprawdziłem co jest w lodówce. Odgrzałem sobie obiadku, po czym puściłem jakąś muzykę. Musiałem  chociaż   odrobinkę   odpocząć . Czekała mnie jeszcze wizyta w muzeum.  Zostało [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pracowałem do godziny 16.00.  Miałem na tyle szczęście, że Stefan podwiózł mnie aż pod sam dom . Miał po drodze. Wchodząc do domu z mety wstawiłem wodę na kawę i sprawdziłem co jest w lodówce. Odgrzałem sobie obiadku, po czym puściłem jakąś muzykę. Musiałem  chociaż   odrobinkę   odpocząć . Czekała mnie jeszcze wizyta w muzeum.  Zostało mi ogólnie niewiele czasu . Cóż…..komu w drogę temu czas. Ubrałem się i pospieszyłem złapać jakiś tramwaj.  Na dworze było zimno okrutnie . Mało brakowało, a by mi ten tramwaj uciekł. Jakoś nie uśmiechało mi się wydawania ponownie pieniędzy na taksówkę  bądź  co gorsza spacerek z buta jak to się mówi. W muzeum pojawiłem się około godziny wpół do szóstej. Ogólnie z tego co  zauważyłem  było względnie  dużo  ludzi. W jednym pomieszczeniu panował półmrok, zapalone były jedynie lampki. Wnet zauważyłem zakupione przed świętami drzwi szklane z witrażami. Próbowałem się przyjrzeć  daleka.  Nie podchodziłem zbyt blisko by zainteresowani wystawą ludzie nie myśleli sobie, że zamiast eksponatów przyszedłem drzwi oglądać . Od razu wiedziałem, że to motyw sakralny……..matka boska trzymająca dzieciątko o ile sobie przypominam. Wspaniale komponowało się to z różnymi eksponatami z epoki jak i  również  z cicho brzmiącym chorałem gregoriańskim. W ogóle to lampa podobnej barwy co witraż na który patrzyłem  świetnie  go podkreślała. Zmieniłem kurs podchodząc do różnych eksponatów…..uzbrojenia rycerskiego, iluminowanych ksiąg  bądź  przedmiotów codziennego użytku.  <span id="more-212"></span>W końcu pojawiła się i Kinga , która podchodząc do różnych rzeczy opowiadała pokrótce o nich . Sam w milczeniu  słuchałem, co miała do powiedzenia na temat kodeksu rycerskiego bądź  średniowiecznych archetypów – wzorców.</p>
<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-213" title="024" src="http://www.noel.katowice.pl/wp-content/uploads/2010/01/024-150x150.jpg" alt="024" width="132" height="132" /></p>
<p>To był  świetny  wykład. Po upływie może pół godziny podszedł do mnie jakiś profesorek, który był ciekawy jak te drzwi zrobiono wskazując na drzwi na wprost, na które wcześniej tak się gapiłem. Nie trzeba być  alfą i omegą  , by wiedzieć, że chodzi mu o te witraże. Postanowiłem mu otworzyć na nie oczy. Zacząłem mu więc tłumaczyć, że takich drzwi w całości się nie produkuje, a jedynie poprzez umieszczenie dekoracyjnej tafli pomiędzy dwie zewnętrzne szyby zespolone utrzymuje się taki efekt.  Spytał się, czy to aby na pewno bezpieczne dla witraży . Pozwoliłem sobie wyjaśnić mu kilka spraw. Po pierwsze szyby zewnętrze wykonane są ze szkła klejonego, a te z kolei  charakteryzuje  się  niebywałą  wytrzymałością i  odpornością na uderzenia.  Poza tym szkło takie w momencie uderzenia charakteryzuje się tym, że wokół jego źródła powstaje sieć pęknięć rozchodzących się promieniście. Jak już….pęka na drobne i tępe kawałki nie robiąc nikomu krzywdy, co przesądza o ich bezpieczeństwie. Dystyngowany pan profesor pokiwał, że rozumie. Odszedł po chwili wołany przez jakiego innego jegomościa. Wystawa zakończyła się pół godziny później. Wraz z Kingą ruszyłem do domu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.noel.katowice.pl/2010/01/bedac-na-uroczystej-inauguracji-wystawy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
