stycznia 25 2010

Fascynująca książka oraz moje filozofowania na sam początek soboty

Zdecydowałem zregenerować swoje siły poprzez odespanie całego przepracowanego tygodnia . Poszło mi to  tylko  na dobre,  bo  czułem się w pełni  wypoczęty . Korzystając z tego, że Kinga udała się po zakupy, a w domu nie było nikogo prócz mnie postanowiłem wykorzystać spokój czytając książkę.  Cały tydzień czekałem na ten moment .  Ponownie więc cofałem się o tysiąc lat w czasie. Hmm….historia to moje oczko w głowie.  Nieomal zawsze fascynowały mnie dawne dzieje i tajemnice, które mogą ukrywać . Z tego co się widzi w necie istnieje wiele stowarzyszeń i bractw rekonstruujących dawne dzieje. Czasami żałuję, że nie jestem młodszy i nie mam czasu. Uczestnictwo w odtwarzaniu ciekawych, historycznych wydarzeń musiałoby być  znakomitym  doświadczeniem. W końcu odłożyłem interesującą lekturę, żeby  sięgnąć po laptopa. Zacząłem  przeglądać różnorakie  strony poświęcone takim stowarzyszeniom  albo  konkretnym festiwalom. Odnośnie festiwali to przoduje przede wszystkim Festiwal Wikingów i Słowian na wyspie Wolin. Przez trzy dni w roku trwają występy zespołów folkowych, mają miejsce różnorodne pokazy, walki pomiędzy Słowianami a wikingami itd. itd.  Continue reading