Dom zbigniewa, czyli perypetie z wystrojem wnętrza
Dłuższy czas temu po godzinach pracy wleciał po mnie znajomy ze studiów, który jakiś czas temu zaczął się budować . Z tego co mówił parę lat odkładał na materiały budowlane…nie chciał brać jakiegokolwiek kredytu. Poszliśmy na piwo, gdzie rozmawialiśmy na temat pracy, kobiet….sportu. Skończyliśmy na budowlance i architekturze. Praktycznie prawie, że skończył budowę i wziął się za wykańczanie , a także wystrój wnętrz. Szczerze powiedziawszy niezbyt dużo na ten temat wiem, ale starałem mu się jakoś doradzić. Pewnego dnia pojechałem do niego z dziewczyną . Pamela zajęła się rozmową z Ziutką ( tak nazywa ją Zbyszek ), a ja rozglądałem się po jego domu. Wróciwszy do domu do końca dnia zajmowałem się przeglądaniu stron internetowych poświęconych wystrojowi wnętrz . Zauważyłem wiele ciekawych opcji. Oczywiście pojawił się jeden mankament, a mianowicie koszta. Zadzwoniłem do Zbigniewa i przekazałem mu te informację. Nie szkodzi. Mówi . Mam bogatą ciotkę w Stanach. Ta odpowiedź mnie powaliła . Cóż…..skoro tak. Po kolejnym wypadzie na piwko podzieliłem się z nim rozmaitymi pomysłami co do wystroju wnętrza . Zbigniew należy do ludzi idących z biegiem czasu. Continue reading