grudnia 14 2009

Estetyczne i praktyczne – co warto wiedzieć o mechaniźmie działania drzwi przesuwnych

Przez niemal cały weekend rozmyślałem na temat drzwi.  Zamierzałem  pogłębić nieco, nie ukrywajmy i tak jeszcze skromną wiedzę. Drzwi szklane ? ok., ale posiadam na ten temat jakieś podstawowe informację.  Co więcej  na pewno wykorzystam je we własnym domu. Cenię sobie walory estetyczne  wyróżniające   właśnie drzwi szklane. Są wytrzymałe  i  bezpieczne, a to dodatkowy plus. Dzisiaj jednak poświęcę nieco czasu drzwiom innego  rodzaju .  Sobotę postanowiłem w całości poświęcić relaksowi przy jakieś przyzwoitej lekturze . Przeszedłem się do sklepu, gdzie  kupiłem   następne  wydanie muratora. Nastrój do ogólnego przeglądu czasopisma był wprost  idealny . Siedziałem rozłożony na sofie, zaś nieopodal majestatycznie trzaskał ogień w kominku. Brendy nie piłem. Skończyła się. A to pech. Mniejsza o nią. Wziąłem  świeżo zakupiony miesięcznik  po czym zająłem się przeglądaniem. Oczywiście  nowinki techniczne,  różnorakie  rozwiązania aż zachęcały do bliższego zapoznania się z artykułem.  Moją uwagę przykuł artykuł na temat drzwi . Wiedziałem już czym zajmę się tego wieczora.  Tradycyjne drzwi nie stanowiły źródła mojego zainteresowania, więc omijałem ten temat . Chciałem koniecznie zaczerpnąć  odrobinę  wiedzy na temat drzwi przesuwnych. Tak więc zacząłem czytać. Czemu tak uparcie chwytam się właśnie drzwi przesuwnych ? Czym one sobie zasłużyły, żeby wysuwać je na piedestał ? Myślę, że są dużo praktyczniejsze od zwykłych…są równie estetyczne jak i o wiele praktyczniejsze. To moja indywidualna ocena rzecz jasna. Proszę się niesugerować więc nią. Pierwszą odmianą takich drzwi o której  mam przyjemność  wspomnieć to drzwi przesuwające się na ścianę. Montować je możemy dopiero wtedy, gdy ściany działowe będą już zbudowane, a także po remoncie.  Continue reading


grudnia 11 2009

Drzwi szklane przesuwne błyszczą estetyką i praktycznością

Weekend, słodki weekend. Już zaczynam odczuwać jego magię. Nie ma to jak brzydko mówiąc uwalić się na kanapie z kieliszkiem brandy w dłoni czytając jednocześnie ulubioną literaturę.  Niespełna parę dni temu skończyłem czytać literaturę Homera . Samochód  trafił do przeglądu , zaś biblioteka leży na drugim końcu miasta…spory kawałek, nie chcę mi się wstawać z tej kanapy.  Od niechcenia rozejrzałem się po stole po czym zwróciłem uwagę na delikatnie pomięte czasopismo . Cóż…dziwnie byłoby, gdyby tradycji nie stało się zadość. Sięgnąłem więc po to czasopismo. Patrzę, a tu murator. Skąd się to u mnie wzięło w ogóle ? Dziwne, ale przeglądam, czytam. Po pewnym czasie pewien artykuł poświęcony drzwiom przesuwnym zwrócił na mnie szczególną uwagę.  Jestem urodzonym filozofem . Po przeczytaniu tego artykułu zacząłem więc kontemplować treść w nim zawartą. Co ja do tej pory wiedziałem o drzwiach przesuwnych ? Nic……chyba tylko tyle że się przesuwają, nic więcej. A tu czego ja się dowiaduje ?  Otwierają i zamykają się poruszając po linii ściany . Chować się w ścianie ponadto mogą. Niesamowite wręcz.  Nie śmiem podważać nawet funkcjonalności takich drzwi . Nie zajmują zbyt wiele miejsca i to chyba stanowi ich wyraźny atut. Nie narzekam co prawda na  niewielki metraż , więc szczerze powiedziawszy wszystko mi jedno czy są to drzwi przesuwne, czy tradycyjne. Mimo wszystko w  małych mieszkaniach  może być to po prostu zbawienne. Continue reading