Przyjemna pogawędka na skype z Łukaszem
W domu pojawiłem się bardziej zadowolony niż ostatnimi dni . Zauważyła to także Kinga. Oczywiście była ciekawa skąd tak nagle pojawiła się u mnie radość. Powiedziałem jej o dzisiejszym spotkaniu z synową pana Sławomira i rozwiązaniu problemu drzwi w jej mieszkaniu . Moja kochana Kinia uśmiechnęła się podając mi upływie paru chwil odgrzany obiad. Ona również miała świetny dzień. Dyrektorka muzeum jest pod znacznym wrażeniem, zaś ludzie są zachwyceni wystawą. Dowiedziałem się też , że Natalia nagrywając się na automatyczną sekretarkę powiadomiła o swoim przyjeździe do polski. Z pewnością złoży nam wizytę będąc w Poznaniu. Czekamy. Niewykluczone , że jej przyjazd wiąże się z pracą. Być może przylatuje do naszego kraju w związku z jakimś europejskim tournee, odbędzie parę koncertów i poleci dalej. Resztę dnia spędziłem przy muzyce oraz rozmawiając ze znajomymi za pomocą skype . Akurat udało mi się wdać w rozmowę z Łukaszem, który ciągle tylko narzekał na dzieciaki w klasie, którą uczy. Cóż….. odrobinę wyrozumienia…..my sami tacy byliśmy. Łukasz świadomie dokonał wyboru takiego a nie innego kierunku . Mógł przewidzieć, że to nie na jego słabe nerwy. Pochwalił się, że szkoła zainwestowała pieniądze w drzwi szklane zewnętrzne. Odpowiedziałem mu, że dokonała wyśmienitego wyboru . Łukasz się upierał, że trochę głupio, że szasta się tak pieniędzy na prawo i lewo, potem może zabraknąć i kiedy już naprawdę będą potrzebne nie będzie ani grosza. Trudno nie przyznać mu racji do pewnego stopnia . Ze względów praktycznych takie drzwi mogą okazać się całkiem przydatne.

Wyjaśniając mu jak sprawa stoi z tymi drzwiami opowiedziałem po kolei o wytrzymałości oraz odporności szkła z którego wykonane są szyby. Rozwijając wątek przybliżyłem mu jedną sprawę, a mianowicie wykorzystanie szkła klejonego do produkcji szyb antywłamaniowych oraz kuloodpornych. To ważne ! Przecież każdy mógłby się włamać do budynku szkolnego, aby podkraść dzienniki się tam znajdujące. Z tego co słyszałem od siostrzenic Kingi coś takiego miał kiedyś miejsce w Międzychodzie. Z całą pokorą przyznał mi rację mój rozmówca . Dodałem także , że szkło rozbija się w sposób absolutnie bezpieczny. W razie ewentualnego stłuczenia szyby kawałki szkła będą niewielkie , a co ważniejsze tępo zakończone. Ostatecznie przyznał mi rację. Tak poza tym ma zamiar udać się w czerwcu na Sonisphere . Zaznaczę od razu, że jest to festiwal muzyki metalowej, na której gośćmi będą Metallica, Megadeth , Slayer, Anthrax i Behemoth. Zazdroszczę. Osobiście nie mogę wydać parę baniek na sam wyjazd i bilet. Kinga nie przepada za metalem, a poza tym wybieramy się gdzieś wspólnie.