Co też człowiekowi może się przyśnić

Do świąt zaledwie tydzień, a już mam  wyśmienity  nastrój.  Za jakiś czas będę mógł przemieszczać się z jednego odległego miejsca do drugiego za pomocą niezłej bryki . Powróciwszy do domu napaliłem w kominku, odgrzałem sobie obiad i wziąłem jakąś książkę do ręki. Leki zaczynają powoli działać,  bo  czuje się coraz lepiej. To dobry znak.  Możliwe, że do świat bożego narodzenia uda wykuruje się w większym stopniu . Mijało leniwie popołudnie. Odpoczywałem w pełni. Czułem się trochę zmęczony. Nawet nie zauważyłem jak przysnąłem na sofie.  Przyśniło mi się coś tym razem . Sen jak to sen – zero logiki. Z tego co sobie przypominam znalazłem się na jakieś imprezie.  Znajdowali się na niej moi znajomi, a także Kinga . Najwidoczniej było to jakieś większe spotkanie towarzyskie…..może sylwester, któż to wie. Rozmawiali na jakiś temat. Sen był za przeproszeniem poryty i nieskładny.  Po pewnym czasie wstałem od stołu i pomaszerowałem do łazienki . Ledwo zamknąłem drzwi od niej znalazłem się w jakimś innym miejscu. Banał……..wyglądało to jak jakiś magazyn.  Z tego co sobie przypominam znajdowały się tam wyłamane wraz z futryną drzwi . Miałem złe przeczucie. W  pewnym  momencie z nikąd dosłownie pojawił się niewidomy, siwy człowiek w jakieś szacie. Przedstawił się jako Homer. Nie wiem skąd on tam się znalazł, ale fakt że był obecny. Spojrzał na wyłamane drzwi a potem na mnie.  Wyglądał na zrozpaczonego . Po  jakimś czasie  rzekł, że gdyby drzwi szklane składające się z szyb wykonanych ze szkła klejonego nigdy by do tego nie doszło. Mówił o nich z takim zachwytem jak gdyby stanowiły one cel jego życia . Chociaż chciałem coś powiedzieć nie mogłem, tylko cały czas patrzyłem się na niego.

20090428112836_1_(2)

On zaś kontynuował wymieniając zalety szkła klejonego charakteryzującego się wytrzymałością oraz  odpornością na uderzenie.  W dalszym ciągu patrząc w kierunku byłych drzwi mówił o tym, że gdyby tego miejsca strzegły drzwi szklane wykonane ze szkła klejonego wysokiej klasy pan Olimpu nie wpuściłby intruzowi przedostanie się do środka . Zwrócił się wtem do mnie i rzekł „ musisz wiedzieć synu, że siła dana od Zeusa tkwi w tym, że po uderzeniu czegokolwiek pojawia się sieć pęknięć rozchodzących się promieniście od źródła uderzenia. Podszedł do tego miejsca i mówił…już nieco głośniej, że z tego właśnie szkła można by zrobić szyby antywłamaniowe i kuloodporne, które nie przepuszczą wroga do twierdzy. Dorzucił też, że żadne narzędzie nie będzie wtedy w stanie przebić i rozbić takiego szkła.  Po tych słowach zbudziłem się . Ale sen…..moja podświadomość już się odzywa.  Dosyć często myślę o drzwiach szklanych, więc nie ma nic dziwnego w tym, że śniły mi się one . Po przebudzeniu się zauważyłem, że w salonie panowała już ciemność, w kominku płomień już zgasł, zaś na zegarku była punkt 19.00. Postanowiłem posłuchać muzyki, więc włączyłem płytę z moim ulubionym Katem.


Comments are closed.